
Jakie rośliny do akwarium wybrać - poradnik zakupowy
Jakie rośliny do akwarium wybrać na start? Podpowiadamy, ile sztuk kupić, czym różnią się koszyczki od in-vitro i które gatunki wybaczają błędy. Sprawdź!
Czytaj całość?
Bucephalandra Green Wavy to jedna z najpopularniejszych form handlowych bucefalandry - wolno rosnącej rośliny akwariowej z rodziny obrazkowatych, endemicznej dla wysp Borneo. W polskim obiegu akwarystycznym funkcjonuje pod zwyczajową nazwą bucefalandra, a przydomek Green Wavy odnosi się do zielonych liści o wyraźnie pofalowanym brzegu. To roślina epifityczna, mocowana na kamieniach i korzeniach, ceniona za odporność, niskie wymagania i dekoracyjny połysk blaszek.
Roślina tworzy pełzające, mięsiste kłącze o grubości kilku milimetrów, z którego skrętolegle wyrastają pojedyncze liście osadzone na krótkich ogonkach z pochwą liściową. Z węzłów kłącza wybijają się jasne korzenie przybyszowe, którymi roślina mocno przyczepia się do twardego podłoża. Blaszka liściowa Bucephalandra Green Wavy jest wydłużona, lancetowata do wąskoeliptycznej, zwykle kilkucentymetrowej długości, o ostro zakończonym wierzchołku i zwężonej nasadzie. Cechą rozpoznawczą jest falisty, lekko karbowany brzeg blaszki, który w formie podwodnej staje się bardziej widoczny niż w uprawie nadwodnej. Wierzchnia strona liścia jest ciemnozielona i błyszcząca, spód wyraźnie jaśniejszy, czasem z brązowym lub różowawym nabiegiem. Na powierzchni blaszek widoczne są drobne jasne punkty, które przy bocznym oświetleniu dają charakterystyczny, metaliczny połysk, typowy dla całego rodzaju. Młode liście często wybarwiają się na brąz, róż lub miedź i dopiero z czasem zieleją. Forma nadwodna, w jakiej rośliny są najczęściej produkowane, ma liście grubsze, sztywniejsze i bardziej matowe; po przejściu pod wodę blaszki stają się cieńsze, delikatniejsze i nabierają połysku. Rośliny dojrzałe kwitną także pod wodą, wytwarzając drobne kwiatostany typu kolbowatego otoczone białawą lub kremową pochwą.
To gatunek bardzo tolerancyjny. Dobrze rośnie przy oświetleniu niskim i średnim, a przy mocnym świetle staje się bardziej zwarty i intensywniej wybarwiony, choć wtedy szybciej zarasta glonami. Kłącza nigdy nie wolno zakopywać w podłożu, ponieważ gnije. Roślinę mocuje się do kamienia, lawy lub korzenia żyłką, nicią bawełnianą albo kroplą kleju cyjanoakrylowego i po kilku tygodniach sama przytwierdza się korzeniami. Nawożenie opiera się głównie na nawozach płynnych - makroelementy w niewielkich dawkach oraz mikroelementy z żelazem, pobierane bezpośrednio przez liście. CO2 nie jest konieczne, ale znacząco przyspiesza wzrost, który bez niego bywa bardzo powolny. Przycinanie ogranicza się do skracania zbyt długich kłączy i usuwania starych, uszkodzonych liści u nasady. Najczęstsze problemy to rozpad liści po transporcie lub gwałtownej zmianie warunków, kiedy roślina zrzuca stare blaszki, a odbudowuje się z kłącza, oraz osadzanie się glonów na wolno rosnących liściach - pomaga umiarkowany ruch wody, stabilne nawożenie i obsada glonojadów.
Bucefalandra świetnie sprawdza się jako roślina wykańczająca hardscape. Pojedyncze kłącza mocuje się w szczelinach skał, na krawędziach kamieni i u nasady korzeni, gdzie z czasem tworzą niskie, nieregularne kępy o naturalnym wyglądzie. Falisty brzeg liści dobrze kontrastuje z gładkimi blaszkami anubiasów oraz drobnymi listkami mikrozorium i mchów. W układach typu iwagumi i w akwariach leśnych stosuje się ją do maskowania miejsc styku kamienia z podłożem. Zalecany rozstaw to około 4-6 cm między kłączami, co pozwala im zrosnąć się w zwarty kobierzec bez wzajemnego zacieniania. Roślina nie wymaga aktywnego podłoża, więc pasuje także do zbiorników z żwirem lub piaskiem oraz do akwariów krewetkowych.
Rozmnaża się wyłącznie wegetatywnie, przez podział kłącza. Dojrzałą roślinę wyjmuje się z podłoża, przecina czystym ostrzem tak, aby każdy fragment miał co najmniej trzy liście i własne korzenie, po czym mocuje w nowym miejscu. Odcinki bez liści, ale z żywymi pąkami, także potrafią wypuścić nowe pędy, choć trwa to dłużej. Roślina naturalnie rozgałęzia się, tworząc pędy boczne z uśpionych pąków, zwłaszcza po przycięciu wierzchołka kłącza. Rozmnażanie generatywne w akwarium nie ma praktycznego znaczenia.
W handlu funkcjonują dziesiątki nazw bucefalandr, najczęściej nawiązujących do miejsca pozyskania lub cech liścia - obok Green Wavy spotyka się między innymi Kedagang, Brownie, Wavy Green oraz formy o wąskich i szerokich blaszkach. Nazwy handlowe bywają stosowane niejednolicie, dlatego wygląd konkretnej partii może się nieco różnić. W ofercie ta forma dostępna jest w dwóch wariantach. Roślina w koszyku to okaz dojrzały, z rozbudowanym kłączem i mocnym systemem korzeniowym, gotowy do natychmiastowego zamocowania i dający efekt od pierwszego dnia. Kultura in-vitro to sterylne sadzonki w żelu, wolne od glonów, ślimaków i szkodników, mniejsze i delikatniejsze, ale liczniejsze w przeliczeniu na opakowanie i tańsze w przeliczeniu na sztukę; wymagają dokładnego wypłukania żelu i kilku tygodni dłuższej aklimatyzacji do warunków podwodnych.
Nie. Kłącze musi pozostać nad podłożem, inaczej gnije. Korzenie mogą wrastać w żwir, ale samo kłącze mocuje się do kamienia lub korzenia.
Nie wymaga. Bez CO2 rośnie poprawnie, tylko wolniej i z mniej intensywnym wybarwieniem. Dodatek CO2 wyraźnie przyspiesza przyrost nowych liści.
To typowa reakcja na zmianę warunków, zwłaszcza przy przejściu z formy nadwodnej pod wodę. Kłącze pozostaje żywe i po kilku tygodniach wypuszcza nowe, w pełni podwodne liście.
|
|||
Piękna roślina, jedna z moich ulubionych.
Kupowałem 120x50x50, ale z uwagi na braki ostatecznie trafiło do mnie to akwarium. Wykonanie super, obawiałem się tylko tej wysokości pod kątem serwisu, ale jakoś daje radę.
Duże sadzonki, wymaga bardzo dużo potasu.
Początek bardzo trudny (bardzo mocno się rozpuszczała), ale w tym momencie (po 3 miesiącach) mam piękny trawnik ?
Przyszła w bardzo kiepskim stanie, ale jakoś udało mi się ja odratować.
Dobry komputer, jedyne czego mi brakuje to ustawienia pH z dokładnością do 0.01 stopnia (jest tylko z dokładnością do 0.1)
Przy dozowaniu bezpośrednio do akwarium polecam rozpuszczać sobie w małym naczyniu i dopiero do środka. W innym wypadku zostaje osad z nierozpuszczonych granulek na roślinach.
Moja pierwsza grzałka zewnętrzna, wszystko działa ok.
Działa ok, lepiej rozpuszcza CO2 niż dyfuzor.
Fajne pojemniki. Ja dorobiłem sobie opisy samoprzylepne i dozuje tak azot, żelazo, mikro i fosfor
Roślina sama w sobie super petarda tylko opis jest totalnie błędny. Ona nie nadaje się na środkowy plan, a raczej na 3 plan. U mnie w akwarium urosła do ok. 50cm i teraz muszę ją…
Nie polecam, kupiłem 2 szt. Jedna była ok, a druga była prostym patykiem dł. 55cm o wadze 200g. Na żywo w życiu bym czegoś takiego nie kupił za takie pieniądze. Odpowiedź…
Skały super wyglądowo, ale bardzo mocno zatwardzają wodę. Bardzo utrudnia to prowadzenie akwarium. W akwarium 360l robiąc co tygodniowe podmiany 50% RO z mineralizacja zaczynam…
Bardzo ładna roślina! Po posadzeniu szybko zaczęła się rozrastać i świetnie prezentuje się w akwarium. Delikatne, pierzaste listki tworzą gęstą kępę i dodają aranżacji dużo…
Jestem zarejestrowanym klientem i mam już swoje konto w sklepie lub na forum
Kupuję jako gośćNie masz konta?
Tworząc konto w sklepie będziesz mógł szybciej robić zakupy, oglądać historię zakupów i korzystać z wypracowanego rabatu w programie lojalnościowym.
Utwórz